Samodzielnie, czy lepiej zatrudnić firmę?

Dodane: 05-06-2017 04:19
Samodzielnie, czy lepiej zatrudnić firmę? pranie dywanów wrocław

Porządki w pokoju dziecięcym

Wszyscy rodzice dobrze wiedzą, że ich dzieci lubią bawić się we wszystkich miejscach domu i wchodzić w różne zakamarki nie zwracając uwagi na to czy mogą się w ten sposób pobrudzić. Dlatego gospodynie domowe starają się utrzymywać w czystości pokój dziecięcy, co nie jest takie proste z uwagi na temperament i żywiołowość niektórych dzieci. Ze względu na to generalne porządki w pokoju dziecięcym najlepiej jest robić w czasie, kiedy dzieci przebywają w przedszkolu lub w szkole. Natomiast mniejsze porządki można robić wspólnie z dziećmi, a dzięki temu nauczą się one dbać o czystość. Wszystkie dzieci mogą uczestniczyć w sprzątaniu zabawek, natomiast starsze również w pozostałych czynnościach wykonywanych w ich pokoju.


Miotła i magia

W średniowieczu miotły powszechnie uważano za narzędzia umożliwiające wiedźmom latanie, zwykle w celu potajemnego docierania na sabaty. Według podań lot na miotle wymagał natarcia ciała odpowiednim specyfikiem. Jako taki najczęściej podawano maść sporządzoną z belladonny lub tłuszcz wytoczony z ciała niemowlęcia. Miotły miały pełnić także inne magiczne funkcje. Według legend wiedźmy wykorzystywały różdżki w kształcie trzonków mioteł, dzięki czemu mogły uniknąć podejrzeń. Inny przykład to zastosowanie miotły jako miejsca tymczasowego uwięzienia duszy innego człowieka.

Również współcześnie miotły pełnią funkcję narzędzi rytualnych w wielu kultach neopogańskich. Najczęściej symbolizują one sferę powietrza. Wykorzystuje się je między innymi do oczyszczania rytualnych kręgów z negatywnej energii. Kapłan lub kapłanka porusza się okrężnie zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, usuwając z kręgu niewielką warstwę ziemi. Często funkcję ?oczyszczającą? zamiast miotły pełni kadzidło.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Miot%C5%82a


A ty co lubisz najbardziej?

Wiecie, czego nienawidzę robić najbardziej na świecie? Sprzątać. Podobno są kobiety, które ta czynność relaksuje. Nie wiem, czy zazdrościć, czy współczuć, czy może zatrudnić? Nie mam dużego mieszkania, ani wielkiej willi, a zawsze mam syf. Może co nie co przyczyniają się do tego futra sztuk cztery - z czego trzy miauczące, jeden hauczący. No, bo kurde - jak się ma taki mały zwierzyniec, to wiadomo jak jest - żwirek z kuwety w całej łazience, wszędzie sierść (a nie mam żadnego długowłosego sierścia!). Drewniana podłoga podrapana pazurami błaga nie tyle o posprzątanie, co o nowy lakier. Sierść na kanapie - norma. No przecież, jak można zabronić swojemu małemu pieskowi (czyli bulterier standard - no malutki jest przecież) wchodzić na kanapę, no jak? Nie da się. To jest tak samo niemożliwe jak to, że DiCaprio doczeka się Oscara. Więc jak tu żyć, no jak? Ja to widzę dwie drogi - albo się pogodzić, z tym że nie mieszka się w muzeum, albo z tym że trzeba zainwestować w Panią (a może w ramach uprawnienia w Pana) co to ten syf za mnie ogarnie.



© 2019 http://animedlab.com.pl/